Z pewnością wielu z Państwa kojarzy Pamiętnik starego subiekta, integralną część powieści „Lalka” Bolesława Prusa. Narratorem jest tu Ignacy Rzecki, zapalony bonapartysta, niepoprawny marzyciel i, co z naszego punktu widzenia kluczowe, subiekt. Czyli kto? Oczywiście sprzedawca. Ten stary termin, dziś cokolwiek zapomniany w tym znaczeniu, wywołuje obecnie inne skojarzenia. Ale o tym za chwilę. Jeśli bliżej przyjrzeć się XIX-wiecznemu sensowi wyrazu ‘subiekt’ (istnieje jeszcze znaczenie filozoficzne, jednak tu nas ono nie interesuje), wyraźna jest jego specyficzna otoczka. Subiekt to nie tylko zwykły sprzedawca w sklepie, ekspedient, ale pełen rzetelności, ogłady i uprzejmości reprezentant branży, powiedzielibyśmy dawniej, kupieckiej. Nie zwykły handlarz, ale ktoś, dla kogo sprzedawanie i obsługa klienta są swoistą sztuką. Ktoś pilnie przestrzegający kodeksu kupieckiego, w którym nie ma miejsca na bylejakość. Dziś nazwalibyśmy go prawdziwym profesjonalistą w swojej dziedzinie. A czy obecnie nie ma już takich subiektów? Oczywiście, że są! Co więcej, wielu z nich, chcąc usprawnić sprzedaż, posługuje się … Subiektem! I w ten sposób dochodzimy do współczesnych skojarzeń.

Program, który zbiera laury

Dziś słowo subiekt jest dla wielu przedsiębiorców, ale i zwykłych pracowników, synonimem profesjonalnego oprogramowania handlowego. Subiekt to prawdziwa marka wśród systemów sprzedażowych. Dane z rynku wskazują, że produkt firmy InsERT zdobywa coraz szersze rzesze klientów, stając się najpopularniejszym programem w swojej kategorii. Klasę Subiekta raz za razem potwierdzają przyznawane mu przez różne gremia nagrody. Kilka miesięcy temu oprogramowanie zostało uhonorowane Nagrodą Kupców Polskich, czyli Złotym Paragonem, przyznawanym przez Miesięcznik „Hurt i Detal”. Zwraca uwagę, że laur ten przyznano w kategorii „wsparcie handlu”. A więc, jeśli 130 lat temu handel wspierali rzetelni subiekci w rodzaju Rzeckiego czy Wokulskiego, dziś sferze tej z powodzeniem dopomaga innowacyjny system sprzedażowy. Czy zachwyty nad programem Subiekt są uzasadnione?

Rodzina Subiekta, czyli kompleksowe wsparcie sprzedawców

Mówiąc o Subiekcie, należy pamiętać, że nie jest to pojedynczy produkt, lecz cała seria programów, które ułatwiają pracę sprzedawcy w różnych aspektach. Podstawowy system to Subiekt GT, wszechstronny, prosty w obsłudze, zapewniający pełną obsługę wszystkich typów dokumentów handlowych i magazynowych. Jego bogata funkcjonalność sprawia, że jest wręcz niezbędnym narzędziem pracy w sklepach, punktach usługowych i działach handlowych małych i średnich firm. W dodatku jest znakomicie zintegrowany z pozostałymi programami linii InsERT GT. Nie mniejszą renomą cieszy się Subiekt nexo, wspierający procesy sprzedażowe małych i średnich firm, odznaczający się przy tym przyjaznym, intuicyjnym interfejsem. Rozbudowany system zamówień i obszerna część obsługująca finanse sprawiają, że jest to narzędzie, które sprosta wymaganiom najbardziej wytrawnych handlowców. Jeśli natomiast potrzeby firmy nie są bardzo złożone, warto sięgnąć po mikroSubiekta, a więc skromniejszą wersję podstawowego systemu. Pozwala ona na pełną obsługę faktur VAT, paragonów oraz faktur korygujących, jest świetnie przystosowana do ewidencjonowania sprzedaży i towarów. Sprawdzi się zwłaszcza w tych firmach, którym oprogramowanie magazynowe jest zbędne. Z kolei dla handlowców w ciągłym ruchu, pracujących w terenie, InsERT stworzył system mobilny Subiekt. Prosty w obsłudze, a co ważne, dający możliwość sprzedaży i zbierania zamówień. Dzięki pracy w dwóch trybach: online i offline, ma zapewnioną stałą synchronizację z danymi programu macierzystego, Subiekta GT, z którym jest zintegrowany. W przeglądzie rodziny Subiekta nie mogło zabraknąć produktu dedykowanego firmom obsługującym klientów detalicznych. Mowa o programie Subiekt Sprint 2, który znakomicie zda egzamin zarówno w sklepach jedno- i wielostanowiskowych, jak i całych sieciach handlowych. Dwie podstawowe aplikacje systemu – Sprzedaż i Zarządzanie – pozwalają w pełni administrować sprzedażą firmy.

Z krótkiego i … nieco subiektywnego przeglądu najważniejszych elementów wielkiej rodziny Subiekta wynika jedno: to produkt w pełni zaspokajający  potrzeby firm handlowych, umiejętnie dostosowany do wymogów współczesnej sprzedaży. Wszystkich, którzy chcą uzyskać więcej informacji na ten temat zapraszamy tu: https://www.dobresystemy.eu/oprogramowanie-do-obslugi-sprzedaz-magazyn. A użytkownikom Subiekta życzymy co najmniej takich sukcesów handlowych, jakie stały się udziałem Stanisława Wokulskiego, kupca galanteryjnego z XIX-wiecznej Warszawy, widzianej oczami Bolesława Prusa.

                                                                                                   Marcin Ciupek